Witaj w świecie hałasu, bałaganu, pretensji, łez i potu, marzeń o świętym spokoju, oraz krótkich tylko chwil relaksu przy kawie. Witaj w prawdziwym domu, dalekim od ideału, w swojej niedoskonałości jednak idealnym, gdzie przyjaźń jest zawsze o krok za macierzyństwem, gdzie kawa walczy o swoje miejsce na stole z kubkiem niekapkiem i plastikową zastawą do nauki samodzielnego jedzenia. To tu marzenia o szczęsliwej rodzinie w pięknym domku z ogródkiem zderzają się z nieprzewidywalną rzeczywistością. Tutaj korona z głowy nie spada tylko dlatego, że bardzo mocno ją trzymamy!

 

Ewka

 

 

Matka Dominika i Weroniki. „Matka-kontrolka”, trzyma stery w domu, wymagająca żona, kochająca mama. Grzeczna córka, wnuczka, dobra koleżanka. Jedna z nielicznych kobiet, która umie żyć bez telefonu, nigdy nie ma go przy sobie, rzadko odbiera. Wielbicielka harmonii- w głowie i w relacjach z otoczeniem.

 

 

 

Olka

 

Matka Natalii, Emila i Maćka. „Matka-furiatka”, do tego nauczycielka. Przykładna żona, poukładana mama w wersji sport, często nadpobudliwa, niespełniona artystka, pasjonatka gotowania i pieczenia, oraz wielbicielka porządku- w życiu i w domu.

 

 

 

 

Łączy  nas bezgraniczna miłość do naszych dzieci, oraz to, że układamy swoje życie po swojemu. Jesteśmy bardzo nieidealne. Inni mają o tym z pewnością więcej do powiedzenia, bo z zewnątrz zawsze lepiej widać błędy.

A teraz zupełnie na poważnie:

Jeżeli czytasz naszego bloga, to prawdopodobnie tak samo jak my masz poczucie, że innym wydaje się, że lepiej wiedzą jak wychować. Twoje dzieci. A może też tak samo jak my uważasz, że dzieci nie odbierają nam kobiecości, ani nie oczekują, że będziemy wyglądały i zachowywały się jak Supernianie. Jeśli czytasz tego bloga, to najwyraźniej potrzebujesz wsparcia i zrozumienia dla swoich matczynych niedoskonałości. Może to też świadczyć o tym, że masz wspaniałą przyjaciółkę, która podarowała Ci wspaniały prezent w postaci linka do tej strony. Możliwe, że obie uwielbiacie spotkania z czarną „sypaną”?

Zapraszamy Cię do naszego świata, w którym wewnętrzna mądrość wygrywa z narzucaną głupotą, intuicja z „bo tak trzeba”, a wygoda z potworną poprawnością. Nie namawiamy Cię do układania życia po naszemu. Nie próbujemy przekonać, ze lepiej radzimy sobie z wychowaniem dzieci od Ciebie. Pokazujemy tutaj, że każda z nas w konkretnych sytuacjach może postępować inaczej, ale zawsze postępujemy dobrze. Bo SAME o tym decydujemy. Mamy nadzieję, że lektura wywoła uśmiech na Twojej twarzy i przekona Cię, że warto żyć i wychowywać dzieci po swojemu. Nie jesteś ani złą matką, ani gorszą żoną, kochanką, córką, wnuczką, synową, sąsiadką, szwagierką, pracownicą, klientką czy nawet parafianką. Jesteś posiadaczką najpiękniejszego imienia w świecie, jesteś po prostu MAMĄ. Noś je dumnie i PO SWOJEMU. Wszystkie wydarzenia w naszym dotychczasowym życiu prowadziły stopniowo do powstania tego bloga. Nic nie dzieje się bez przyczyny: to, że poznałyśmy się w szkole, w której jedna z nas się uczyła, a druga była nauczycielką; to, że nasi mężowie wspólnie zdobywali  doświadczenie w kontaktach damsko-męskich długo zanim my ich wybrałyśmy; to, że urodziłyśmy swoje dzieci, zmagałyśmy się z powrotem do formy, powrotem do pracy. Wszystko to złożyło się na nasze obecne życie i na to, że powstał ten blog.

 

 

Ten post ma 4 komentarzy

  1. Tak przyjemnie się czyta ten post. Jest tak lekko napisane. Będę stałym bywalcem

    1. Dziękujemy bardzo 🙂 zapraszamy do obserwowania. Niebawem nowy wpis. Zapraszamy 🙂

  2. Iⅼike what you guys are upр alѕo. Suuch clever work and reporting!
    Keep ᥙp the excellent works guys I havfe incorporated
    you guyѕ to my Ƅlogrolⅼ. I think it will improve the value of mү website :
    ).

Dodaj komentarz

Zamknij

O której kawa?!