Może nie rośnij już synku…?

6:30 - wypiłam kawę na dole, wracam na górę, wchodzę do sypialni. M. przy szafie wybiera sobie koszulę. Nic nie mówię, patrzę tylko na puste łóżko. Robię smutną minę, kieruję…

0 Komentarzy

„Czy Święty Mikołaj istnieje?”

Mamy nadzieję, że wczoraj udało nam się rozwiać wątpliwości co do postaci dobrodusznego bożonarodzeniowego dziadka z workiem prezentów, więc dziś pora zająć się poważniejszym tematem: co mówić o nim dzieciom?…

0 Komentarzy

Zespół Matczynych Natręctw.

Najpierw E. - jego pokój znajduje się najdalej. Korzystam z tego, że śpi i mogę go do woli przytulać, nacieszyć się zapachem jego skóry (jego śpiące policzki wciąż pachną tak…

0 Komentarzy

W duecie siła!

Ewka: To był chyba grudzień. Sms od Olki: „O której kawa?! – co o tym myślisz?” Pomyślałam sobie: na bank kawiarnia. Świetny pomysł! Tylko skąd ja miałam wziąć na to…

0 Komentarzy
Zamknij

O której kawa?!