„Oszukane” naleśniki ze zdrową „bitą śmietaną”

„Oszukane” naleśniki ze zdrową „bitą śmietaną”

Olka:

„Oszukane”, bo dzieciaki je widzą i myślą, że są pełne cukru, czekolady, karmelu i bitej śmietany. Tymczasem są to zdrowe i lekkie naleśniki, które dzieci mogą jeść bez ograniczeń, bo nie ma w nich nic sztucznego i niezdrowego!

składniki ciasta naleśnikowego:

3 jajka

mąka pszenna (około 250g), ale dodaję ją według uznania, tak, by ciasto miało konsystencję dość rzadkiej śmietany)

pół szklanki mleka

ok. 2 szklanki wody (najlepiej gazowanej)

sól do smaku

olej kokosowy (na nim smażę naleśniki)

ponadto:

jogurt naturalny

truskawki, banany, ananasy z puszki lub świeże

płynny miód, syrop klonowy lub syrop z agawy (wiem, brzmi egzotycznie, ale ostatnio są łatwo dostępne w supermarketach i cenowo zbliżone do miodu)

wiórki kokosowe

tarkowana gorzka czekolada (około 2 kostek)

Składniki ciasta mieszam do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Jesli jest zbyt gęste- dolewam wody, jeśli zbyt rzadkie- dostypuję mąki. Ciasto po wyrobieniu (ja nie używam miksera, tylko miotełki do ubijania) wstawiam na 20 minut do lodówki. Po tym czasie wylewam po jednej chochli na patelnię i smażę naleśniki na oleju kokosowym (ok. 1/3 łyżki na jednego naleśnika).

gotowe naleśniki smaruję jogurtem i wypełniam owocami, składam w trójkąty, ozdabiam jogurtem, owocami, wiórkami kokosowymi i polewam miodem lub syropem z agawy, posypuję tartą gorzką czekoladą. Dzieciaki się zajadają, nawet nie zwracają uwagi na brak cukru. Jeśli mimo to chcecie by naleśniki były słodsze, można wymieszać jogurt z odrobiną miodu i tak przygotowaną mieszanką wypełnić naleśniki. Nawet ja się zawse skuszę;) Mniam!

Dodaj komentarz

Zamknij

O której kawa?!