Gruszki duszone w czerwonym winie pod kołderką z sera pleśniowego

Gruszki duszone w czerwonym winie pod kołderką z sera pleśniowego

To jedno z moich popisowych dań! Ale nie ja jestem jego autorką. Przepis zdradziła mi Agata, gdy jeszcze była nianią Maciusia. jestem jej za to naprawdę wdzięczna, bo to danie sprawdza się doskonale jako deser, jak i przystawka, oraz dodatek do przeróżnych sałatek. Jednak ja i mój mąż najczęściej przygotowujemy takie gruszki kiedy mamy okazje spedzić wieczór w domu bez naszych dzieciaków, traktujemy je wtedy jako kolację. To świetna propozycja na randkę we dwoje, jak również doskonały dodatek do babskiego wieczoru przy mojito 🙂 🙂

Składniki dla dwóch osób:

dwie niezbyt twarde duże gruszki

dwa „trójkąty” sera typu brie

50g masła

ok. 1,5 szklanki czerwonego półwytrawnego wina

Gruszki obieram, przekrajam wpół i usuwam nasiona i włókna. Ser również przekrajam tak by uzyskać dwa równe trójkąty serowe. Na patelni roztapiam masło i od razu układam cztery połówki gruszek grzbietami do dołu. Gdy sie lekko zarumienią, odwracam gruszki grzbietami do góry i układam na każdej trójkąt serowy miękka częścią do dołu tak, by skórka z pleśni była na górze. Przytrzymuję chwilkę trójkąty palcem do momentu aż zaczną się lekko topić i przestaną osuwać się z gruszek. Wtedy dodaję wino, wlewam je na patelnię polewając nim kolejno każdą gruszkę. Następnie przykrywam patelnię i duszę gruszki w winie przez ok. 10 minut do momentu az gruszki zmiekną, a wino sie zredukuje. Wykładam po dwie połówki gruszek na talerz, polewam jeszcze każdą sosem, który powstał w wyniku redukcji wina (powinien być dośc gęsty) i danie jest gotowe 🙂

Propozycję podania przedstawiam na zdjęciu: na przykład z sałatką z kurczakiem.

Gruszki przygotowane w ten sposób sa obłędnie smaczne! Ale są tez dość kaloryczne (ser+wino+masło!!!), więc warto po takiej kolacji wypić imbirową herbatę lub gorącą wodę z imbirem, by następnego dnia rano nie cierpieć z powodu wzdętego brzucha 😉

Dodaj komentarz

Zamknij

O której kawa?!