Porcelain Doll Skin – efekt porcelanowej skóry

Porcelain Doll Skin – efekt porcelanowej skóry

Śmiem twierdzić, że każda z nas chce być piękna. Pragnie mieć piękną skórę, twarz, jędrne ciało. Niejedna z nas chciałaby to wszystko mieć ot tak, bez żadnego wysiłku. Która z Was po kąpieli pośpiesznie i niedbale wklepuje balsam w skórę? Której z Was zdarza się zasnąć w makijażu? Mnie niestety się to zdarza!!! Zbliżam się do trzydziestki i to jak zmienia się moja twarz, zaczęło mieć dla mnie większe znaczenie. Nie przerażają mnie pojawiające się zmarszczki, bo to rzecz naturalna, nie uniknę ich, ale mogę zrobić coś żeby spowolnić proces starzenia się skóry, mogę zacząć ją właściwie pielęgnować. Tak, wiem, późno się trochę obudziłam, ale czasu już nie cofnę, więc od dwóch tygodni dbam o twarz tak jak kosmetolodzy doradzają. Pewnie Ameryki nie odkryłam, ale w pielęgnacji twarzy najważniejszy jest demakijaż. Ja swoją pielęgnacje zaczynam od :

– demakijażu oczu;

 – umycia twarzy pianką;

 – umycia twarzy tonikiem;

– nałożeniem serum ( w przyszłości bo jeszcze go nie kupiłam 🙂 );

 – na koniec wklepuję krem nawilżający.

To niesamowite jak twarz się zmienia, czuję, że skóra naprawdę oddycha. Nie zapycham jej  makijażem, rzęsy nie są oblepione tuszem, skóra nie jest sucha. Mam nadzieję, że będę w tym wytrwała, bo widzę efekty.

Zbliżam się do trzydziestki i nie wiem czy to normalne czy nie, ale do tej pory nie robiłam żadnego zabiegu na twarz w gabinecie kosmetycznym. Mam na myśli oczywiście zabiegi nieinwazyjne, mające na celu nawilżenie, oczyszczenie, czy wyrównanie kolorytu twarzy. Zresztą inwazyjnych też nie robiłam! Zdecydowałam się na wypróbowanie w jednym z gorzowskich gabinetów Yasumi zabiegu na twarz Porcelain Doll Skin – efekt porcelanowej skory. Dlaczego właśnie ten zabieg? Bo w skład zabiegu wchodzi nawilżenie, oczyszczenie, złuszczenie, pielęgnacja przeciwzmarszczkowa, oraz niwelowanie przebarwień, czyli wszystko to, na czym mnie zależało.

PRZEBIEG ZABIEGU :

Zabieg rozpoczyna się demakijażem SPA z użyciem najwyższej jakości kosmetyków Yasumii.

 

Następnie wykonywany jest peeling enzymatyczny, który łuszcza martwy naskórek dzięki zawartości enzymów proteolitycznych (enzymów roślinnych – bromelaniny pozyskiwanej z ananasa ( w Yasumi) i papainy z papai, enzymów syntetycznych – keratoliny lub kompleks enzymatycznych białek z drożdży). Enzymy te charakteryzują się zdolnościami do rozpuszczania białek, z których w dużej mierze składają się martwe komórki skóry. Po nałożeniu na twarz kosmetyku enzymy zaczynają pracę i rozpuszczają warstwę rogową naskórka. Dzięki temu następuje złuszczenie naskórka i oczyszczenie skóry. Dodatkowo enzymy stymulują komórki do regeneracji i przyspieszają proces tworzenia się nowych komórek skóry. Dzięki temu skóra staje się gładka i rozjaśniona, a składniki odżywcze zawarte w kosmetykach pielęgnacyjnych mogą szybciej się wchłonąć.

Kolejny etap to Oksybrazja. Oksybrazja / Oxybrazja, inaczej nazywana peelingiem / mikrodermabrazją tlenowo-wodną intensywnie, ale równocześnie bezboleśnie i bezinwazyjnie złuszcza naskórek, nie wywołując podrażnień często pojawiających się przy innych formach oczyszczania skóry (m.in. oczyszczanie manualne, mikrodermabrazja). Oxybrazja w odróżnieniu od mikrodermabrazji diamentowej czy peelingu kawitacyjnego wykonywana jest bezdotykowo. Podczas zabiegu w skórę wtłaczany jest tlen pod ciśnieniem, a martwe komórki zostają oderwane od skóry i usunięte.

 

 Następnie aplikuje się preparat odtłuszczający i nakłada się ampułkę Yellow Peel. Ampułka ta jest koloru żółtego ( jak nazwa mówi).  Antyoksydacyjny zabieg łączący dwa pożądane przez skórę składniki aktywne: witaminę C i retinol. Rolą zabiegu jest ochrona przed wolnymi rodnikami, zapobieganie fotostarzeniu, rozjaśnienie przebarwień i nadanie skórze młodego i świeżego wyglądu. Zabieg rozpoczyna się dokładnym oczyszczeniem i odtłuszczeniem skóry, następnie warstwowo aplikowana jest ampułka zawierająca naturalną witaminę C pochodzącą z aceroli oraz witaminę C zamkniętą w mikrokapsułce. Ampułka wykazuje silne działanie przeciwstarzeniowe i rozjaśniające.Innowacyjna technologia oparta na enkapsulacji składników aktywnych pozwala na głębszą i dokładniejsza penetrację w głąb skóry oraz wydłuża czas działania samych składników. Zapewnia również etapowe i kontrolowane złuszczanie naskórka. W efekcie skóra zaraz po zabiegu jest mocno napięta i wygładzona, przy cerach wrażliwych możliwe jest złuszczanie się naskórka.  Poprawione jest mikrążenie, a co za tym idzie skóra jest lepiej dotleniona i odzywiona.

 Ostatni etap to aplikacja maski- kremu Yellow z masażem twarzy. Preparat ten nakłada się trzykrotnie. Po każdym nałożeniu maskę –krem pozostawia się na 10 min do wchłonięcia. Maska ta zawiera retinol, który powoduje złuszczenie skóry.

Zabieg jest bezbolesny, można powiedzieć, że przyjemny. Niektórzy odczuwają dyskomfort podczas wykonywania Oxybrazji (dla mnie było ok). Podczas zabiegu skóra może lekko piec, ale wszystko to jest do wytrzymania. Opisuje swoje doznania. Każdy może odczuwać poszczególne etapy zabiegu w inny sposób.

 EFEKTY PO ZABIEGU

Dzień I

Skóra jest napięta i piecze jak po długim opalaniu się. Ma ładny kolor. Skóra schodzi jedynie w miejscach po trądziku i to już w kilka godzin po zabiegu. Po pierwszym dniu mogę spokojnie pokazywać się ludziom, haha.

 Dzień II

Skóra napięta. Mam wrażenie, że zmarszczki są bardziej widoczne. Wyglądam jakbym na twarzy miała niewidoczną powłokę. Skóra swędzi i schodzi z szyi, brody i w okolicy brwi.

 Dzień III

 Skóra swędzi i schodzi z szyi, brody i w okolicy brwi.

 Dzień IV

Skóra swędzi i schodzi z całej twarzy. Nie jest to na tyle kłopotliwe, żebym zaszywała się w domu.

 Po dwóch tygodniach od zabiegu zauważyłam, że skóra jest czysta, jest na niej mniej zaskórniaków, jest napięta, koloryt bardziej wyrównany, pory mniej widoczne, skóra twarzy wygląda ładnie. Jedynie na czym się zawiodłam to na tym, że skóra po zabiegu słabo mi się złuszczyła. Jednak wszystko to rzecz indywidualna i wiem, że retinol zadziała na moja skórę maksymalnie.

  Są wśród nas osoby które mają ,,dobre geny” (Olka), ale i te osoby powinny raz na jakiś czas odżywić i oczyścić swoją skórę. To nie jest wpis sponsorowany, a jedynie uświadamiający. Ja mam to szczęście, że mam w swoim otoczeniu wykwalifikowaną kosmetolog, która potrafi mi doradzić i w żaden sposób nie naciąga mnie na wizyty u kosmetyczek. W gabinetach pracują wykwalifikowane osoby, które znają się na rzeczy. Uwierzcie, że mikrodermabrazja to nie wymysł panienek które nie mają co robić z pieniędzmi, to najnormalniejszy w świecie pielęgnacyjny zabieg kosmetyczny. Z pewnością skorzystam jeszcze z usług Yasumi, bo efekty są widoczne. Idealnie odżywienie i nawilżenie na lato. Dziewczyny dbajmy o całe ciało, ale nie zapominajmy o twarzy, bo to ona i nasze dłonie są naszą wizytówką.

Dodaj komentarz

Zamknij

O której kawa?!