Kinder Party dla 4 latka

Kinder Party dla 4 latka

Kiedyś już poruszałyśmy temat urodzin dzieci (sezon na Kinder Party). Wtedy to Olka wypowiadała się na ten temat, ja byłam zielona, bo typowo dziecięcych urodzin nie organizowałam. W tym roku robię to po raz pierwszy. Do tej pory były to raczej spotkania w gronie dorosłych i dla dorosłych. Wiadomo – jubilat i pozostałe dzieci były najważniejsze, ale jednak bardziej przypominało to spotkanie dorosłych, których do tej pory było na naszych „dziecięcych” imprezach więcej. W tym roku postanowiłam to zmienić i skupić się na dzieciach, chociaż dorosłych będzie też spora gromadka.

 

To już 4. urodziny Dominika. Czy pospieszyłam się z organizacją Kinder Party? Czy 4 lata to właściwy wiek na tego typu imprezę? Na to pytanie odpowiem Wam w sierpniu. Bez doświadczenia mogę powiedzieć, że wszystko zależy od tego jakie dziecko jest. Bo jeżeli jest zamknięte w sobie, mało odważne, nie chce nawiązywać kontaktów z rówieśnikami i, co najważniejsze, nie chce takich urodzin, to nie róbmy ich. Nie męczmy dziecka i siebie. Bo jaki sens ma organizowanie zabaw i różnych atrakcji, które według nas są fajne, a naszemu dziecku nie będą sprawiały radości? Przeczekajmy ten okres i sprawmy radość swojemu dziecku w późniejszym czasie. Dominik w tym roku był na 4. urodzinach swoich rówieśników i naprawdę bawił się bardzo dobrze. Dzieci potrzebowały chwilę na zaaklimatyzowanie się, ale później szalały w najlepsze. Dlatego też wspólnie podjeliśmy decyzje o organizacji tego typu przyjęcia.

Dominik urodził się 30go lipca – idealny czas na organizowanie imprez w ogrodzie! I właśnie na taki rodzaj imprezy się zdecydowaliśmy. Teraz trzymam kciuki za słoneczną pogodę, bo bez tego może być ciężko… Kiedyś byłam zachwycona animatorami i myślałam, że sama też chętnie będę korzystała z ich usług, ale chcę wziąć na siebie tę rolę i zabawiać dzieci sama. Mama i tata z nosem klauna? Czemu nie? A może pozostali goście też założą noski? Oczywiście bez zmuszania nikogo, bo nie każdy nadaje się do takich atrakcji, trzeba to uszanować:). Tak czy inaczej postawiliśmy na ruch, dlatego dla dzieci przygotujemy różnego rodzaju konkurencje ruchowe (m.in. tor przeszkód), do tego bańki mydlane (dzieci je uwielbiają!), zdjęcia z akcesoriami z foto budki (w Pepco 10szt za 4zł), balony wiązane w różne kształty, malowanie twarzy (o ile moja siostra się zgodzi, bo ja mam do tego dwie lewe ręce). Główną atrakcją na urodzinach będzie zamek dmuchany. Mieliśmy przyjemność bawić się na imprezie z dmuchancem i uwierzcie, że większość dzieci nie chciała z niego schodzić! I u nas pewnie dzieci mogłyby tak szaleć cały dzień, ale niestety to kosztuje, dlatego znalazłam firmę, która wynajmuje dmuchańce np. na 4 godziny za niższą kwotę. Dzięki temu atrakcja ta stała się bardziej przystępna. Jak to moja koleżanka powiedziała – ,,nie postawisz tatusiom piwa, za to wynajmiesz dzieciom dmuchańca!” :). I tutaj mamy dla Was niespodziankę: jeżeli zdecydujecie się na wynajęcie dmuchanej RAKIETY i powołacie się na O której kawa?!, otrzymacie 5% rabatu za wypożyczenie 🙂 🙂 :).

 

Osobiście jestem zachwycona tym, że rynek atrakcji do organizacji urodzin dla dzieci się poszerza i jest dostępny dla coraz większej liczby osób. Koszt organizacji urodzin nie jest mały, ale które imprezy nas nie kosztują? 2. i 3. urodziny Weroniki będziemy robić w domu, ale już 4. z pewnością zrobimy w sali zabaw. To fantastyczne rozwiązanie dla dzieci urodzonych tak jak Weronika jesienią i dla rodzin mieszkających w miejskich blokowiskach, w których trudno zorganizować urodziny z racji metrażu. Plusem organizacji takich urodzin jest na pewno porządek w domu :).

Przy organizacji urodzin, największym wyzwaniem będą dzieci, z którymi współpraca może być ciężka. Mam nadzieję, że jednak ogarniemy to małe towarzystwo razem z moimi pozostałymi wspaniałymi mamusiami. Pamiętajmy, że w tym dniu jubilat i jego goście są najważniejsi!

 Fotorelacja z urodzin już po 5. sierpnia!

Dodaj komentarz

Zamknij

O której kawa?!