Czysty stanik??? Zapomnij

Czysty stanik??? Zapomnij

Rok temu, 9 listopada po raz pierwszy przystawiłam moją córkę do piersi. Przy okazji jej zbliżających sie urodzin, nie tylko celebruję jej święto, ale również podsumowuję rok: bez suchego i czystego stanika, za to z czystą koszulką do spania każdego dnia, bez wyjątku! Wygodna bawełniana piżamka na kilka kolejnych nocy? Nie w tym roku! 😞

Seksi staniczek do karmienia?

Bardzo proszę, ale jeden to zdecydowanie za mało! Rynek oferuje nam szeroki wybór biustonoszy do karmienia, lecz mają one naprawdę wysokie ceny.
Przez pierwsze tygodnie, a niekiedy miesiące, nosimy zatem niezbyt seksowną i kobiecą bieliznę. Większość z nas w okresie połogu i w czasie karmienia piersią wybiera wygodną bieliznę, która nie zawsze idzie w parze z ładnym wyglądem. Ma być praktycznie, wygląd spada na dalszy plan. Sama w swojej szufladzie miałam jeden taki stanik, taki z nieco niższej półki, zwykły biały (choć dość szybko stracił swoją biel). Wiedzialam, że dbierał mi resztki kobiecości, moje piersi wyglądały w nim jak krowie wymiona! Ale był wygodny. Późno wylądował w koszu na śmieci. Zdecydowanie zbyt późno! Ale kto by się wtedy tym przejmował 😂

Wkładki higieniczne, papier toaletowy, a nawet papersy…
Wkładki laktacyjne super sprawa. Bez nich karmienie piersią niejednej z nas sprawiałoby duży problem. Mnie z pewnością tak. Używałam wkładek Johnson’s, które według mnie są najlepsze. Niestety ich cena jest dosyć wysoka (ok. 20 zł za op). Dzięki nim udawało mi się wstawać rano bez plam na piżamie! Należę do tych ,,mlecznych” matek, u których laktacja daje o sobie znać na samą myśl o karmieniu, kiedy dziecko jest głodne, kiedy z jednego (cyca, of course 😉) je, z drugiego leci jak szalone. Bez wkładek laktacyjnych byłoby ciężko. W kryzysowych sytuacjach, kiedy wkładki się skończyły, ratowałam się wkładkami higienicznymi lub… pieluszkami Weroniki!!! Nie polecam jednak tej metody, bo z pieluszek wychodzą białe włókna, które zostają na piersi. Trzeba potem uważać żeby dziecko ich nie zjadło.

Mokra bluzka, pościel, mokre dziecko…
Każda mama karmiąca piersią pewnie nie raz tego doświadczyła. Kiedy karmimy, często z drugiej piersi leci nam pokarm. Kiedy trzymamy dziecko na rękach, bywa, że  jest ono całe mokre. W innych sytuacjach zdarza się, że pokarm nam przecieka i jesteśmy całe w mleku. W nocy, kiedy karmimy na ,,śpiocha” (przed czym uparcie przestrzegają eksperci, a my stale przegrywamy w walce ze zmęczeniem i mimo wszystko karmimy tak dzieci), często zapominamy, że z drugiej piersi może nam polecieć mleko i efektem jest mokra pościel😔

„Chowaj cycki bo je zjem”.
Teraz wiem co znaczy dziecko, które samo szuka w dekolcie piersi! Kąpiele z takim dzieckiem kończą się ucieczką przed jego wzrokiem, lub… karmieniem w wannie 😂. Albo noszenie na rękach – zawsze z ręką w staniku!

Faktycznie, karmienie piersią to cud natury! 😂😂😂Na pewno kiedyś z łezką w oku będę wspominać te czasy, zatęsknie za tą bliskościa z moimi niemowlakami. Jednak w tej chwili czekam na zakończenie okresu laktacji równie niecierpliwie, jak na pierwsze kroki mojej córki!!!

Niech ktoś napisze, że nie jestem w tym osamotniona! 😭

A year ago, on November 9, I placed my daughter for the first time. On the occasion of her upcoming birthday, I not only celebrate her holiday, but also sum up the year: without a dry and clean bra, but with a clean t-shirt to sleep every day, without exception! Comfortable cotton pajamas for the next few nights? Not in this year!

Sexi bra for feeding?

Please, but one is definitely not enough! The market offers us a wide range of nursing bras, but they have really high prices.

For the first weeks, and sometimes months, we wear not very sexy and feminine underwear. Most of us, during the puerperium period and during breastfeeding, choose comfortable underwear that does not always go hand in hand with a nice look. It has to be practically, the look goes down in the background. I had one such bra in my drawer, one from a slightly lower shelf, plain white (though I lost my whiteness quite quickly). I knew that he was giving me the remnants of femininity, my breasts looked like cow’s udders in him! But he was comfortable. He landed late in a trash can. Definitely too late! But who would care?

Panty liners, toilet paper and even papers …

Breast pads are a great thing. Without them, breastfeeding would be a big problem for many of us. I certainly do. I used Johnson’s inserts, which I think are the best. Unfortunately, their price is quite high (about PLN 20 per op). Thanks to them, I managed to get up in the morning without spots on my pajamas! I belong to those „dairy” mothers, in whom lactation makes itself felt at the very thought of feeding, when the child is hungry, when he eats from one (cyca, of course), from the other flies like crazy. It would be difficult without breast pads. In crisis situations, when the inserts are over, I was saving myself with hygienic inserts or … diapers from Weronika !!! I do not recommend this method, however, because white napkins come out of the diapers and stay on the chest. You must then take care that the child does not eat them.

Wet blouse, bedding, wet baby …

Every breastfeeding mother probably experienced it more than once. When we feed, we often feed on our other breasts. When we keep the child in the hands, it happens that it is all wet. In other situations, it happens that the food leaks and we are all in milk. At night, when we feed on „snooze” (which the experts stubbornly insist on, and we constantly lose in the fight against fatigue and we feed the children anyway), we often forget that on the other hand milk can flow to us and the effect is wet bedding

„Hide boobs because I eat them.”

Now I know what a child is looking for in the neckline! Baths with such a child end up escaping from his eyes, or … feeding in the bathtub. Or wearing on your hands – always with your hand in a bra!

Actually, breastfeeding is a miracle of nature! Certainly I will remember those times with a tear in my eye, I will miss this closeness with my babies. However, at the moment I am waiting for the end of the lactation period as impatiently as for my daughter’s first steps !!!

Dodaj komentarz

Zamknij

O której kawa?!