Zespół Matczynych Natręctw.

Najpierw E. - jego pokój znajduje się najdalej. Korzystam z tego, że śpi i mogę go do woli przytulać, nacieszyć się zapachem jego skóry (jego śpiące policzki wciąż pachną tak…

0 Komentarzy
Zamknij

O której kawa?!